O mnie

Mam naturę lekko narcystyczną. Czy to coś złego? W świecie w którym, należy krzyczeć głośno aby osiągnąć jakiś sukces wydaje się być to cechą nadzwyczaj przydatną.
A jeśli to nie narcyzm, a jedynie świadomoś samego siebie w świecie?

Jedni wybierają drogę odkrywców, badając zakamarki świata i wzbogacając ludzką wiedzę o kolejne opasłe książki. Inni zaś oddają swoje życie, aby tym pokrzywdzonym przez los mogło wieść się godnie. Jeszcze inni znajdą się tacy którzy pokochali patrzeć na cuda tego świata nie wymagając nic więcej. To wszystko piękne. A ja?

Niemal od zawsze czułem pociąg do tego aby tworzyć. Niczym bóg zrodzić byt z zakamarków własnej świadomości i pracą "rąk" nadać mu kształt. Chciałbym poznać cały świat by każdy mój twór był jak struga światła rozbita w doskonałym pryzmacie. Wszystko to aby siódmego dnia móc pokazać go innym bogom i powiedzieć: "Widzę, iż jest to dobre!".

Ja jestem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz